W Tczewie doszło do incydentu, który przyciągnął uwagę lokalnych służb porządkowych. Jeden z mieszkańców, będąc w swoim domu, niespodziewanie usłyszał hałas, przypominający dźwięk tłuczonego szkła. Zaskoczony odkrył, że dwie szyby w jego oknach zostały wybite, a na podłodze leżała cegła. Patrząc przez okno, nie dostrzegł już nikogo, co skłoniło go do natychmiastowego zgłoszenia sprawy na policję.
Intensywne działania śledcze
Na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze z wydziału kryminalnego, którzy rozpoczęli dochodzenie. Dzięki szczegółowej analizie dostępnych informacji i doskonałej znajomości okolicy, śledczym udało się szybko zidentyfikować osobę podejrzaną o ten czyn. Był to czterdziestoletni mieszkaniec Tczewa, którego zatrzymano w krótkim czasie i przewieziono na komisariat w celu dalszych czynności.
Motywy działania sprawcy
Podczas przesłuchania mężczyzna wyjawił, że jego działania były wynikiem nagromadzonych emocji, które chciał w ten sposób rozładować. Policja zebrała wystarczające dowody, aby postawić mu zarzut zniszczenia mienia. Właściciel mieszkania oszacował straty na kwotę 3 tysięcy złotych. Zgodnie z kodeksem karnym, za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 5 lat więzienia. Decyzję o ewentualnej karze podejmie sąd.
Źródło: Policja Pomorska
