W ostatnich tygodniach mieszkańcy Malborka mogli odetchnąć z ulgą po serii zatrzymań dokonanych przez lokalną policję. Funkcjonariusze rozbili grupę odpowiedzialną za niedawne włamania, które odbiły się szerokim echem wśród społeczności. Intensywna praca operacyjna pozwoliła nie tylko zidentyfikować, ale i odzyskać część skradzionego mienia.
Policja lokalizuje sprawców kilku włamań
Służby kryminalne malborskiej komendy przez ostatnie tygodnie prowadziły działania skupione na ustaleniu sprawców licznych kradzieży, jakie miały miejsce na początku bieżącego roku. Włamania dotyczyły zarówno lokali usługowych, jak i prywatnych posesji. Dzięki zebranym śladom oraz dokładnej analizie zapisów monitoringu, udało się wytypować potencjalnych sprawców. Rozwiązanie tej sprawy było priorytetem dla miejscowej policji, która reagowała na rosnące obawy mieszkańców.
Szczegóły zatrzymania pierwszego podejrzanego
Podczas jednej z akcji śledczy zatrzymali 31-latka podejrzanego o włamanie do jednego z punktów gastronomicznych w mieście. Mężczyzna wyniósł z lokalu nie tylko gotówkę, lecz także sprzęt elektroniczny i kuchenny, w tym charakterystyczny nóż elektryczny oraz znaczną ilość gotowych produktów spożywczych. Łączna wartość jego łupu została określona na prawie 3700 zł. Policjantom udało się odzyskać część skradzionych przedmiotów już podczas przeszukania mieszkania podejrzanego, co stało się kluczowym dowodem w dalszym postępowaniu.
Drugi zatrzymany w rękach policji – różnorodność miejsc kradzieży
Nieco później zatrzymano 30-letniego mężczyznę, powiązanego z włamaniami do prywatnych piwnic oraz altanek na terenie ogrodów działkowych. Z tych miejsc zniknęły produkty spożywcze, sprzęt gospodarstwa domowego, a także urządzenia warte ponad tysiąc złotych, w tym pompa zanurzeniowa i płyta indukcyjna. Skala działań drugiego podejrzanego pokazała, że włamania nie ograniczały się do jednego typu obiektów.
Przebieg postępowania i konsekwencje dla zatrzymanych
Obaj mężczyźni usłyszeli formalne zarzuty kradzieży z włamaniem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za tego typu przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dochodzenie prowadzone przez wydział dochodzeniowo-śledczy obejmuje teraz szczegółową analizę wszystkich zebranych dowodów i ustalenie ewentualnych powiązań z innymi podobnymi incydentami. Służby nie wykluczają, że lista poszkodowanych może się wydłużyć.
Reakcja mieszkańców i dalsze działania policji
Zatrzymania spotkały się z pozytywnym odbiorem ze strony lokalnej społeczności, która w ostatnim czasie zwracała szczególną uwagę na bezpieczeństwo swojego mienia. Policja przypomina, by wszelkie podejrzane sytuacje niezwłocznie zgłaszać, co może przyczynić się do szybszego wykrycia sprawców przestępstw. Trwa także weryfikacja, czy zatrzymani nie byli zamieszani w inne podobne kradzieże, zarówno w Malborku, jak i okolicznych miejscowościach.
Źródło: Policja Pomorska
