Weekendowe kontrole w Gdańsku: 5 zatrzymanych kierowców, w tym recydywista z zakazem

Miniony weekend w Gdańsku upłynął pod znakiem licznych naruszeń przepisów ruchu drogowego, które skutkowały interwencjami służb i surowymi konsekwencjami dla nieodpowiedzialnych kierowców. Wśród zatrzymanych znajdowali się zarówno osoby pod wpływem alkoholu, jak i ci, którzy ignorowali akty prawne uniemożliwiające im prowadzenie pojazdów.

Nielegalna jazda mimo sądowych zakazów

Piątkowy poranek przyniósł pierwszy poważny przypadek – na jednej z ulic Wrzeszcza patrol Straży Miejskiej natknął się na kierującego Renault, który nie powinien w ogóle siadać za kierownicą. Aż dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów ciążyły na 58-latku z powiatu wejherowskiego, który jednak świadomie zdecydował się zlekceważyć wyroki. Po wylegitymowaniu przez policję mężczyzna przyznał się do złamania prawa, a jego samochód został przekazany wskazanej osobie. Kierowca został zatrzymany i przewieziony na komisariat, gdzie odpowie za swoje czyny.

Mandaty i zatrzymania za jazdę bez uprawnień

Jeszcze tego samego dnia, w godzinach wieczornych, służby prowadziły rutynowe kontrole trzeźwości w Letnicy. Około godziny 20:00 do kontroli zatrzymano 25-letniego mieszkańca Gdańska prowadzącego Skodę. Okazało się, że mężczyzna nie miał prawa jazdy z powodu wcześniej orzeczonej decyzji administracyjnej, a na dodatek poruszał się pojazdem bez ważnych badań technicznych. Funkcjonariusze ukarali go mandatem i przewieźli do aresztu.

Kolejne wykroczenia w sobotnie poranki i wieczory

Seria nieodpowiedzialnych zachowań za kierownicą nie zakończyła się na piątku. W sobotę rano, około 7:25 na ul. Trakt św. Wojciecha, policja wyeliminowała z ruchu 51-latka prowadzącego Volkswagena. Badanie alkomatem wykazało obecność około 0,6 promila alkoholu, co skutkowało odebraniem prawa jazdy i przewiezieniem kierowcy do komisariatu.

Wieczorem tego samego dnia, na tej samej ulicy, patrol kryminalny zatrzymał BMW prowadzone przez 33-letniego mężczyznę. Już po otwarciu drzwi funkcjonariusze wyczuli silną woń alkoholu, a kierowca miał wyraźne trudności w mówieniu. Badania potwierdziły ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Auto zostało odholowane, a jego właściciel trafił do aresztu policyjnego.

Wieczorna kontrola zakończona zatrzymaniem kobiety

Niedzielny wieczór przyniósł kolejny incydent – około 18:50 na ul. Dyrekcyjnej policjanci zatrzymali do kontroli 51-letnią kobietę prowadzącą Mazdę. Wynik badania alkomatem wskazał ponad 1,3 promila alkoholu. Mundurowi zatrzymali jej prawo jazdy, a ona sama została wezwana do stawiennictwa w komisariacie w Śródmieściu.

Surowe konsekwencje za łamanie zasad

Ostatnie wydarzenia w Gdańsku pokazują, że nieprzestrzeganie przepisów drogowych wiąże się z poważnymi karami. Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu może skutkować karą do trzech lat więzienia, utratą prawa jazdy oraz wysokimi mandatami. Osoby, które kierują pojazdami mimo sądowych zakazów, narażają się nawet na pięć lat pozbawienia wolności, natomiast za ignorowanie decyzji administracyjnych o cofnięciu uprawnień grozi do dwóch lat więzienia. Te przypadki są wyraźnym sygnałem, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drodze spoczywa na każdym kierowcy, a konsekwencje lekceważenia prawa są nieuniknione.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Gdańsku