Początek tygodnia w Lęborku przyniósł niespodziewane zgłoszenie – z jednej z firm działających w Łebie zniknęły trzy tablety o łącznej wartości szacowanej na ponad 7 tysięcy złotych. Przedstawicielka przedsiębiorstwa, zauważając brak urządzeń, natrafiła przy okazji na ślad mogący pomóc w odnalezieniu sprawcy: jeden z poszukiwanych tabletów pojawił się w ofercie lokalnego lombardu w internecie. To zainicjowało działania funkcjonariuszy.
Identyfikacja sprawcy i zabezpieczenie dowodów
Po otrzymaniu tych informacji, policjanci niezwłocznie skierowali swoje kroki do lombardu, w którym znaleziono ogłoszenie o sprzedaży. Na miejscu zabezpieczyli podejrzane urządzenie, a dzięki współpracy z pracownikami ustalili, kto dokonał jego sprzedaży. Trop prowadził do 36-letniej mieszkanki Lęborka, która niezwłocznie została zatrzymana w swoim mieszkaniu. Zgromadzone przez śledczych dowody oraz przesłuchania pozwoliły ustalić, że kobieta była zatrudniona w firmie jako osoba sprzątająca do końca zeszłego roku, co dawało jej regularny dostęp do różnych pomieszczeń w zakładzie.
Jak doszło do kradzieży?
Ustalenia policji wykazały, że proceder trwał od grudnia do stycznia. 36-latka, wykorzystując zaufanie pracodawcy oraz swoje obowiązki, niepostrzeżenie wyprowadzała wartościowy sprzęt. Kradzione tablety wynosiła schowane w workach na śmieci oraz wśród osobistych rzeczy, co umożliwiało jej ominięcie kontroli. Po opuszczeniu terenu firmy urządzenia trafiały do lombardów, gdzie kobieta pozbywała się ich w zamian za gotówkę.
Odpowiedzialność karna i profilaktyka w firmach
Zgromadzone przez śledczych materiały pozwoliły postawić kobiecie aż trzy zarzuty kradzieży. Zgodnie z obowiązującym prawem, za takie przestępstwa grozi kara do 5 lat więzienia. Sprawa ta z jednej strony potwierdza skuteczność szybkiego działania i współpracy pomiędzy pokrzywdzonym przedsiębiorstwem a organami ścigania, z drugiej zaś przypomina o konieczności wzmacniania procedur bezpieczeństwa w zakładach pracy oraz szczególnej czujności wobec potencjalnych nadużyć ze strony osób z dostępem do firmowego mienia.
Źródło: Policja Pomorska
