W późny wtorkowy wieczór, po godzinie 22, st. sierż. Łukasz Lademann, pełniący służbę w wydziale ruchu drogowego, zakończył swój dyżur i ruszył w drogę do domu. Przejeżdżając przez miejscowość Gowino, zauważył niepokojące zachowanie kierowcy prowadzącego Skodę. Pojazd poruszał się po drodze w sposób niekontrolowany, co wzbudziło czujność funkcjonariusza.
Niebezpieczna jazda i interwencja
Policjant zdecydował się na interwencję, próbując zatrzymać kierowcę. Mimo to, kierowca Skody nie reagował na polecenia i kontynuował jazdę w sposób nieprzewidywalny. Kilkukrotnie zjechał na pobocze, uderzając w krawężnik, po czym wracał na jezdnię, kontynuując jazdę wężykiem. Ostatecznie pojazd zatrzymał się poza drogą, co dało funkcjonariuszowi szansę na podjęcie dalszych działań.
Zatrzymanie i badanie trzeźwości
Po zatrzymaniu auta, st. sierż. Lademann podszedł do pojazdu. Drzwi były zamknięte od wewnątrz, co zmusiło funkcjonariusza do ich siłowego otwarcia. Następnie wezwał dyżurnego, który wysłał na miejsce patrol drogowy. Po przybyciu wsparcia, kierowca został poddany badaniu alkomatem. Wynik wskazał na obecność niemal 3 promili alkoholu w organizmie.
Konsekwencje prawne i dalsze kroki
Dodatkowo, kontrola w policyjnych bazach danych ujawniła, że mężczyzna posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, który wciąż obowiązywał. Kierowca został natychmiast aresztowany i przewieziony do Policyjnego Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych. Przed sądem odpowie za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu oraz za złamanie zakazu sądowego.
Ta sytuacja podkreśla znaczenie czujności funkcjonariuszy, nawet po godzinach pracy. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji st. sierż. Łukasza Lademanna, udało się uniknąć potencjalnego zagrożenia na drodze.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
