Z maczetą groził ojcu śmiercią. 45-latek zatrzymany w Człuchowie

73-letni mieszkaniec Człuchowa opuścił swoje mieszkanie i wezwał policję po tym, jak syn miał grozić mu śmiercią, trzymając maczetę. Funkcjonariusze zatrzymali 45-latka i zabezpieczyli przedmiot.

Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie 29 października o godz. 18:35. Na wskazany adres skierowano patrol. Na klatce schodowej policjanci spotkali starszego mężczyznę, który powiedział im, gdzie znajduje się jego syn.

Według ustaleń funkcjonariuszy 45-latek przyszedł do mieszkania ojca, a następnie, mając przy sobie maczetę, zaczął grozić mu pozbawieniem życia. Badanie po zatrzymaniu wykazało u niego 1,17 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli około 2,5 promila.

Zarzut i zakaz zbliżania się do ojca

Pokrzywdzony złożył wniosek o ściganie i ukaranie syna. Następnego dnia, 30 października, zatrzymany usłyszał zarzut kierowania wobec ojca gróźb pozbawienia życia z użyciem niebezpiecznego przedmiotu.

Po wniosku policji do prokuratora wobec 45-latka zastosowano dozór. Mężczyzna nie może kontaktować się z ojcem ani podchodzić do niego na odległość mniejszą niż 50 metrów.

Za czyn opisany w art. 190 § 1 Kodeksu karnego grozi do trzech lat więzienia. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska