Brawurowa ucieczka i 3 kg marihuany: 45-latek w rękach policji

W piątek po południu, na jednej z lokalnych tras, patrol kryminalny zajmujący się walką z przestępczością narkotykową natknął się na znany im samochód – hondę. Kierowca, zauważywszy nieoznakowany pojazd policyjny, nagle skręcił w boczną uliczkę, co stało się początkiem pełnej napięcia akcji. Do pościgu szybko dołączyło kilka innych policyjnych patroli, które próbowały zatrzymać uciekającego mężczyznę.

Intensywna pogoń ulicami miasta

Podczas ucieczki, kierowca przejawiał skrajną brawurę, ignorując sygnały policjantów do zatrzymania. W trakcie pościgu potrącił jednego z funkcjonariuszy, co jeszcze bardziej zdeterminowało policjantów do zatrzymania go. Po długiej pogoni, kierowca stracił panowanie nad samochodem, co pozwoliło policji na zakończenie niebezpiecznego pościgu.

Nieprzewidywalne zakończenie akcji

Po zatrzymaniu samochodu, 45-letni mężczyzna odmówił współpracy i nie chciał opuścić pojazdu, wykonując gwałtowne ruchy w jego wnętrzu. Policjanci musieli użyć siły, by dostać się do środka. W samochodzie odkryto trzy duże worki wypełnione marihuaną o łącznej wadze około 3 kilogramów, co wystarczyłoby na przygotowanie około 3000 działek handlowych.

Skutki prawne i zarzuty

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości narkotyków, niezatrzymania się do kontroli oraz spowodowania potrącenia policyjnego funkcjonariusza. Zarzuty te wiążą się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, z którymi podejrzany będzie musiał się zmierzyć.

Całe zdarzenie pokazuje determinację służb w walce z przestępczością narkotykową oraz ryzyko, jakie funkcjonariusze podejmują w swojej codziennej pracy. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się zatrzymać osobę zagrażającą bezpieczeństwu publicznemu, co stanowi kolejny krok w walce z nielegalnym handlem narkotykami.

Źródło: Policja Pomorska