Dzielnicowi z Pucka aresztowali 33-latka z dużą ilością narkotyków w mieszkaniu.

W powiecie puckim doszło do interesującego zatrzymania, które rozpoczęło się od wizyty funkcjonariuszy w jednym z lokalnych mieszkań. Policjanci, wyposażeni w informacje o podejrzanym o posiadanie narkotyków, odwiedzili 33-letniego mężczyznę, zastając go w jego sypialni. Mężczyzna, widząc niespodziewanych gości, zareagował zaskoczeniem i niepokojem, natychmiast zaprzeczając jakimkolwiek związkom z narkotykami.

Ślady obecności narkotyków

Podczas dokładnego przeszukania pomieszczenia, funkcjonariusze dostrzegli na stole woreczek strunowy z białą, sypką substancją, co wzbudziło ich podejrzenia. Kontynuując rewizję, odkryli plastikowe pudełko zawierające woreczki z żółtą substancją, a także bezbarwne kryształy w strunowych opakowaniach. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazła się również waga elektroniczna oraz telefon, co sugerowało potencjalną działalność związaną z handlem narkotykami.

Ekspertyza i konsekwencje

Po przeprowadzeniu analizy przez biegłego z dziedziny fizykochemii, potwierdzono, że mężczyzna przechowywał łącznie 145 gramów amfetaminy i 10 gramów mefedronu, co stanowiło 317 porcji gotowych do dystrybucji. Dalsze dochodzenie ujawniło, że podejrzany nie tylko posiadał środki odurzające, ale także zajmował się ich wprowadzaniem do obrotu oraz udzielaniem innym osobom. W rezultacie mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w areszcie policyjnym. Sąd, odpowiadając na wniosek Prokuratury, zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska