W czwartkowe południe jedna z głównych ulic Gdańska stała się areną dramatycznego zdarzenia, wymagającego natychmiastowej pomocy. Zaskakująca sytuacja pokazała, jak ważna jest błyskawiczna reakcja i współpraca mieszkańców oraz służb w chwilach zagrożenia życia.
Zaskakujący apel o pomoc na miejskiej ulicy
Do patrolujących okolice funkcjonariuszy z Referatu Profilaktyki podbiegł zdenerwowany mężczyzna. Przechodzień poinformował, że na środku jezdni leży osoba, która potrzebuje pilnej interwencji medycznej. Odpowiedź służb była natychmiastowa – patrol skierował się pod wskazany adres, gdzie zastał nieprzytomnego mężczyznę, w wieku około 40 lat.
Szybka reakcja i profesjonalna pomoc
Na miejscu okazało się, że poszkodowany doznał nagłego ataku padaczki. Funkcjonariuszka natychmiast rozpoczęła udzielanie pierwszej pomocy, zabezpieczając mężczyznę przed dalszymi urazami. Po zakończeniu napadu ułożyła go w pozycji bocznej ustalonej, aby utrzymać drożność dróg oddechowych. Jednocześnie jej kolega z patrolu zadbał o bezpieczeństwo miejsca zdarzenia i skontaktował się z numerem alarmowym, prosząc o przyjazd ratowników medycznych.
Aktywne wsparcie mieszkańców i kierowców
Ofiarą losu nie pozostali obojętni także przypadkowi świadkowie. Szczególne uznanie należy się kierowcy, który zatrzymał pojazd w pobliżu poszkodowanego, skutecznie osłaniając prowadzącą akcję ratunkową przed innymi samochodami. Wspólnie z funkcjonariuszami uczestnicy zdarzenia przenieśli mężczyznę z jezdni na ławkę w bezpiecznym miejscu, gdzie oczekiwał na przyjazd służb.
Przekazanie czynności ratowniczych służbom specjalistycznym
Po kilku minutach na miejsce dotarła załoga ratownictwa medycznego oraz patrol policji, którzy przejęli dalszą opiekę nad poszkodowanym. Zdecydowane działania zarówno służb, jak i mieszkańców Gdańska okazały się kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa osobie oczekującej na pomoc medyczną. Opisywana sytuacja ponownie pokazała, że szybka reakcja i współpraca mogą uratować ludzkie życie nawet w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach.
Źródło: facebook.com/SMGdansk986
