Na trasie S7 w pobliżu Pruszcza Gdańskiego 27 stycznia doszło do istotnej interwencji przeprowadzonej przez funkcjonariusza Wydziału Ruchu Drogowego. Policjant, pełniący służbę w punkcie kontroli, zatrzymał ciężarówkę marki Scania do standardowej inspekcji. Podczas sprawdzania dokumentów pojazdu oraz danych kierowcy, wyszło na jaw, że 24-letni prowadzący pojazd złamał przepisy dotyczące czasu pracy kierowców.
Poważne naruszenia czasu pracy
Analiza z wykorzystaniem nowoczesnego oprogramowania ujawniła **wielokrotne naruszenia** Ustawy o czasie pracy kierowców. Kierowca aż siedmiokrotnie przekroczył limity dziennego czasu pracy, co nie tylko zagrażało jego własnemu bezpieczeństwu, ale także innych użytkowników drogi. Dodatkowo w czterech przypadkach kierowca zignorował obowiązkowe przerwy w jeździe. Stwierdzono także siedem naruszeń dotyczących okresów odpoczynku.
Skutki dla kierowcy i firmy transportowej
Po wykryciu licznych uchybień, policjant nałożył na kierowcę 18 mandatów o łącznej wartości 5200 zł. Na tym jednak nie zakończyły się działania w tej sprawie. Przygotowano niezbędną dokumentację, która trafiła do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego. Celem jest wszczęcie postępowania administracyjnego przeciwko przewoźnikowi oraz osobie zarządzającej transportem, co może wiązać się z dodatkowymi karami.
Rola kontroli drogowych w zapewnieniu bezpieczeństwa
Takie interwencje podkreślają znaczenie regularnych kontroli drogowych, które mają na celu ochronę wszystkich uczestników ruchu. Przestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców jest kluczowe dla zapobiegania zmęczeniu i wypadkom drogowym. Działania podejmowane przez policję oraz inspektorów transportu drogowego są niezbędne do utrzymania bezpieczeństwa na drogach i egzekwowania przepisów.
Źródło: Policja Pomorska
