W centrum Słupska mieszkańcy coraz częściej zgłaszali policji niepokojące incydenty, których sprawcą miał być mężczyzna przebywający w okolicy przystanków autobusowych. Według relacji świadków, dochodziło tam do przypadków obnażania się oraz innych nieprzyzwoitych zachowań, budzących uzasadniony niepokój lokalnej społeczności. Słupska policja natychmiast podjęła działania, by ustalić tożsamość osoby odpowiedzialnej za te zdarzenia, m.in. zabezpieczając nagrania monitoringu.
Policjanci typują podejrzanego i podejmują interwencję
Podczas prowadzonych obserwacji w rejonie zgłaszanych wykroczeń, funkcjonariusze kryminalni zauważyli osobę odpowiadającą rysopisowi sprawcy. Interwencja nie przebiegła jednak spokojnie – mężczyzna zachowywał się agresywnie, próbował uciec i stawiał czynny opór mundurowym. Dzięki zdecydowanej reakcji policjantów, 47-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, gdzie przystąpiono do dalszych czynności wyjaśniających.
Szczegóły zatrzymania i konsekwencje prawne
W trakcie przesłuchania śledczy przedstawili zatrzymanemu zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej policjantów oraz próby uniemożliwienia im wykonywania obowiązków służbowych. Mężczyzna nie zaprzeczał swojemu udziałowi w zajściu – przyznał się do winy i wyraził zgodę na dobrowolne poddanie się karze. W efekcie wymiar sprawiedliwości orzekł wobec niego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, co pozwoliło uniknąć tradycyjnej rozprawy sądowej.
Historia przestępstw i dalsze postępowanie
Podczas prowadzonego dochodzenia ujawniono, że zatrzymany był już wcześniej skazany za przestępstwo o charakterze seksualnym – chodziło o prezentowanie czynności seksualnych osobie niepełnoletniej. Policja zebrała również dowody łączące go z innymi przypadkami nieobyczajnego zachowania w Słupsku. W związku z tym skierowano odpowiednie zawiadomienia do sądu, gdzie mają zostać rozpatrzone kolejne wątki tej sprawy.
Decyzja o opuszczeniu Polski i konsekwencje dla cudzoziemca
Po zakończeniu czynności policyjnych, mężczyzna został przekazany w ręce Straży Granicznej. Biorąc pod uwagę charakter popełnionych przez niego czynów oraz wcześniejsze wyroki, komendant placówki w Ustce zdecydował o wydaleniu cudzoziemca z Polski. Dodatkowo nałożono na niego 10-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen, co oznacza, że przez dekadę nie będzie mógł legalnie przekroczyć granicy państw wspólnoty. Działania służb mają na celu nie tylko ukaranie sprawcy, ale i zapewnienie większego bezpieczeństwa mieszkańcom regionu.
Źródło: Policja Pomorska
