Kontrola drogowa przy ulicy Skarszewskiej w Starogardzie Gdańskim zakończyła się zatrzymaniem 40-letniego kierowcy mazdy. Mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie i trzy obowiązujące sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Światła i stan auta zwróciły uwagę patrolu
Policjanci drogówki zatrzymali samochód z powodu niewłaściwego stanu technicznego oraz używania przednich świateł przeciwmgłowych wbrew przepisom. Za oba naruszenia kierowca otrzymał mandaty.
Podczas kontroli funkcjonariusze wyczuli od 40-latka alkohol. Badanie potwierdziło, że był nietrzeźwy. Sprawdzenie jego danych wykazało też, że mieszkaniec Wielkopolski nie powinien w ogóle prowadzić pojazdów mechanicznych.
Trzy zakazy wydał wobec niego Sąd Rejonowy w Obornikach. Orzeczono je na pięć, siedem i dziesięć lat. Policjanci zatrzymali mężczyznę w związku z jazdą po alkoholu i niestosowaniem się do zakazów, a następnie umieścili go w policyjnej celi.
Areszt z możliwością wpłaty poręczenia
Po wytrzeźwieniu 40-latek usłyszał zarzuty na podstawie art. 244 kodeksu karnego w zbiegu z art. 180a kodeksu karnego. Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gdańskim wystąpiła o zastosowanie środka zapobiegawczego.
Sąd zdecydował o miesięcznym areszcie, który może zostać zamieniony na poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. zł. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości przy jednoczesnym naruszeniu sądowego zakazu grożą m.in. wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów i do pięciu lat więzienia.
Jak zareagować na nietrzeźwego kierowcę?
Policjanci apelują, by nie pozostawać obojętnym, gdy osoba po alkoholu zamierza prowadzić, i nie wsiadać do jej samochodu jako pasażer. Jeśli nie uda się jej powstrzymać, należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Alkohol osłabia koncentrację, wydłuża czas reakcji i utrudnia ocenę sytuacji na drodze. Zagrożeniem dla innych uczestników ruchu może być również samochód w złym stanie technicznym.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
